Pojechałam dzisiaj do Płoni jezu, denerwowały mnie te dzieci głupie co tam były >.<
Zjadłam też pyszną pomidorówkę jezu mniam <3 Pojechałam potem z tymi idiotami do KFC, w 79 nie wiedziałyśmy gdzie wysiąść z Agatą ale wysiadłyśmy na wiosennej poszłyśmy do Leroy Merlin (lol, jak to się piszę .___.) bo Agata chciała wysępić pieniądze od mamy :D Ala, Gracek i Gracek poszli do Maka a my do KFC i akurat zaczęło padać ahhh szkoda słów. :\ Wróciłyśmy się na Bukowe gdzie dzwonimy do Daniela a on mówi, że oni sobie jadą do Kotleta, czekałyśmy sobie chwilkę na Agę i wsiadłyśmy w 77 pojechałyśmy do chyba Łubinowej bo na pętli widziałyśmy chłopaków. Jak wysiadłyśmy akurat do nich przyjechały siódemki, i załamka. Musiałyśmy biec na 61 zdążyłyśmy XD Spotkaliśmy się NARESZCIE hahaha jezu. Dalej to na kortach ;))
Ahh, Mixer i Danio modeleczki *o*
AHBUAWJNGKJFFRVJNJIDFKV *-* KOCHAM TO ZDJĘCIE <3 JEST TAKIE SŁODKIE :( :*









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz