I tak.... 12.05 miałam autobus, 12.20 byłam z Agą już u Agaty, siedziałyśmy z godzinę-półtora i poszłyśmy na korty, było strasznie pusto + nudno :x Mati mi napisał, że zaraz przyjdzie więc oki :) Siedzieliśmy na kortach przez cały dzień, dziewczyny grały, czasami przychodzili inni, potem szli, czasami szliśmy do Lewka, różnie to było. :) Czasami miałam dobru humor, czasami marudziłam ogólnie dzisiaj było inaczej pomimo wszystko, takie mam chociaż uczucie nie wiem czemu XD Dobra nie ważne, wróciłam do domu o 20.20..., jutro nie wychodzę . I w ogóle się cieszę, że Paweł jedzie dopiero w poniedziałek *-*piątek, 23 sierpnia 2013
23.08 :((((
Przebudziłam się o 6.00 weszłam na aska odpowiedziałam na jedno pytanie i znowu poszłam spać XD Moja mama miała wolne bo musiała jechać gdzieś tam na badania i potem ze mną na szczepienie. Była 11.00 jak wyjechałyśmy jakoś 11.30 wróciłyśmy, szybko w sumie nic nie bolało XD
I tak.... 12.05 miałam autobus, 12.20 byłam z Agą już u Agaty, siedziałyśmy z godzinę-półtora i poszłyśmy na korty, było strasznie pusto + nudno :x Mati mi napisał, że zaraz przyjdzie więc oki :) Siedzieliśmy na kortach przez cały dzień, dziewczyny grały, czasami przychodzili inni, potem szli, czasami szliśmy do Lewka, różnie to było. :) Czasami miałam dobru humor, czasami marudziłam ogólnie dzisiaj było inaczej pomimo wszystko, takie mam chociaż uczucie nie wiem czemu XD Dobra nie ważne, wróciłam do domu o 20.20..., jutro nie wychodzę . I w ogóle się cieszę, że Paweł jedzie dopiero w poniedziałek *-*
I tak.... 12.05 miałam autobus, 12.20 byłam z Agą już u Agaty, siedziałyśmy z godzinę-półtora i poszłyśmy na korty, było strasznie pusto + nudno :x Mati mi napisał, że zaraz przyjdzie więc oki :) Siedzieliśmy na kortach przez cały dzień, dziewczyny grały, czasami przychodzili inni, potem szli, czasami szliśmy do Lewka, różnie to było. :) Czasami miałam dobru humor, czasami marudziłam ogólnie dzisiaj było inaczej pomimo wszystko, takie mam chociaż uczucie nie wiem czemu XD Dobra nie ważne, wróciłam do domu o 20.20..., jutro nie wychodzę . I w ogóle się cieszę, że Paweł jedzie dopiero w poniedziałek *-*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz